Komentarz Piątek 17 lutego

Piątek, 17.02.2017 r.

Pierwsze czytanie: Rdz 11, 1-9

Gdybyśmy nie znali całego objawienia zawartego w Piśmie Świętym, czyli gdybyśmy nie wiedzieli, że Bóg jest Miłością i jedyną motywacją Jego działania jest miłość, opowiadanie o wieży Babel moglibyśmy odczytać niezgodnie z intencją autora natchnionego. Same czyny, czyli wytwarzanie cegły i budowanie z nich miasta, choćby i wysokiego, nie wydają się czymś złym. Jeśli jednak spojrzymy na motywacje budowniczych, to już wygląda to inaczej. W opowiadaniu przedstawiona jest sytuacja próby dorównania Bogu, uniezależnienia się od Niego. Symbolizuje to wieża sięgająca aż do nieba.

Dzisiaj człowiek potrafi dużo więcej niż wysoko budować. Ma też całkowite objawienie się Boga, spisane w Starym i Nowym Testamencie, jeśli tylko chce je poznać. Pokusa sięgania do dziedzin zarezerwowanych dla samego Boga towarzyszy jednak ludzkości nieustannie. Musimy ciągle się jej opierać. Historia pokazała już nie raz, że wszelkie próby ulepszania świata z pominięciem Boga kończyły się porażką. Dotyczy to zarówno decyzji z życia prywatnego, rodzinnego, jak też tych na skalę światową. Jeśli jakiś życiowy plan zaczyna się nam totalnie sypać, warto przyjrzeć się temu uważnie, czy przypadkiem nie jesteśmy w trakcie budowania czegoś, co ma nas uniezależnić od Boga. Celem życia nie jest doskonalenie siebie, celem życia jest Miłość.

 

Psalm responsoryjny: Ps 33, 10-11.12-13.14.15

Śpiewany dzisiaj psalm może być komentarzem do opowiadania o wieży Babel z pierwszego czytania. "Pan udaremnia zamiary narodów, wniwecz obraca zamysły ludów". Nie musi się jednak niczego obawiać człowiek szukający woli Bożej, bo "Błogosławiony lud, którego Pan jest Bogiem". Refren zachęca nas do tego, abyśmy byli szczęśliwi: "Szczęśliwy naród wybrany przez Pana".

 

Ewangelia:  Mk 8, 34 - 9, 1

Pan Jezus, głosząc królestwo Boże w czasie swej działalności publicznej, często zwracał się z pytaniem o wolę człowieka. Pytał wielu chorych, czy chcą być uzdrowieni lub zadawał pytanie: co chcesz, abym ci uczynił? Pouczenia zawarte w dzisiaj czytanym fragmencie Ewangelii św. Marka również odnoszą się tylko do tych, którzy chcą pójść za Jezusem. Dopiero wtedy, gdy pozytywna jest odpowiedź każdego z nas na pytanie: "czy chcesz iść za Jezusem?", ma sens rozważanie dalszego ciągu wypowiedzi Jezusa. Pójście za Jezusem jest dobrowolne, jest decyzją człowieka wolnego. Po podjęciu decyzji pójścia za Jezusem, jeśli jest ona świadoma i dobrowolna, następujące po niej instrukcje, jak to zrobić, nie będą przerażające. Pewnie, że będzie wiele momentów, w których okaże się, że nie do końca rozumieliśmy, co konkretnie w naszym życiu będzie oznaczało zaparcie się siebie lub jak trudne będzie przyznawanie się do Jezusa, jednak świadomość wolności tego wyboru będzie nas umacniała w tych okresach próby. Jezus zna ten nasz trud, bo wcześniej sam przebył tę drogę, też podjętą z wolnego wyboru. Nie musimy pójść za Jezusem, ale chcemy: to miłość nas przynagla.

Teresa Kołodziej

Poprawiony (czwartek, 16 lutego 2017 22:37)

 
Codzienne komentarze do czytań
Podziękowania i prośby do Patronki parafii

MBB03

6 intencji w ubiegłym tygodniu.

Matka Boska Bolesna
Odnowa w Duchu Św. "Łaska Pana"