Komentarz Środa 14 marca

Środa, 14.03.2018 r.

Pierwsze czytanie: Iz 49, 8-15

Kolejny raz spotykamy się z Izajaszem. "Książę proroków" wyraźnie dominuje w wielkopostnej liturgii słowa. Dziś przedmiotem naszej lektury jest fragment tak zwanej "Drugiej pieśni o słudze Pana". Tajemnicza postać otrzymuje misję, aby narodowi wybranemu ogłosić Boże przesłanie. Treść orędzia jest bardzo wzniosła, radosna i wypełniona nadzieją. Słowa te zostały zapisane najprawdopodobniej wtedy, kiedy naród Izraela znajdował się w niewoli babilońskiej. Bóg poprzez swojego wysłańca zapewnia umiłowany naród, że pamięta o nim, że ich los nie jest Mu obojętny, że czas jego pokuty dobiega końca i po okresie cierpień i doświadczeń czeka go błogosławiona przyszłość. Miłość Boża przewyższa troskliwość najlepszej matki. Proroctwo Izajasza posiada swój kontekst historyczny, ale nie ogranicza się tylko do niego. W swoim duchowym znaczeniu wybiega o wiele dalej. Jest uniwersalne. Dotyczy nie tylko narodu Izraela epoki babilońskiej, ale swoją treścią obejmuje wszystkie narody wszystkich czasów, obejmuje każdego człowieka, każde dziecko Boże. Boże zapewnienie o bezgranicznej miłości do nas, do każdego grzesznika, stanowi doskonałą zachętę na drodze wielkopostnych zmagań w procesie nawracania się. Nawet gdyby matka zapomniała o swoim dziecku, On o nas nigdy nie zapomni...

 

Psalm responsoryjny: Ps 145, 8-9. 13cd-14. 17-18

Psalm responsoryjny stanowi niejako kontynuację fragmentu z Księgi Izajasza, pełniącego dziś w liturgii rolę pierwszego czytania. Tam Bóg wyraża swoją miłość wobec człowieka, która jest większa od miłości najbardziej zatroskanej o dziecko matki. Psalm rozwija tę myśl, przydając Bogu określenia najlepsze z możliwych: łagodny, miłosierny, łaskawy, wierny. Słowo Boże nie tylko wzywa do pokuty w czasie Wielkiego Postu, ale też troszczy się, aby czyniona pokuta nie służyła samej sobie, by nie prowadziła człowieka do przygnębienia, niepotrzebnej udręki ducha. Słowo Boże ukazuje piękno życia opartego na relacji z Bogiem, które jest właściwym celem wysiłku nawracania.

 

Ewangelia: J 5, 17-30

Żydzi usiłują zabić Jezusa. Jeżeli wcześniej tylko się naradzali, to teraz już wyraźnie dążą do zrealizowania swoich zamysłów. Ostrzeżenie brzmi jak proroctwo tego, co już niedługo się stanie. W przekonaniu napastników Jezus popełnił podwójne przestępstwo: nie zachowywał szabatu i Boga nazywał Ojcem. Nie potrzeba mieć wielkiego wykształcenia prawniczego, aby z łatwością obalić każdy z tych zarzutów. Uzdrowienie kalekiego człowieka, który trzydzieści osiem lat czekał na ten cud wręcz powinno było dokonać się w szabat! Nazywać kogoś ojcem, to tym bardziej szanować i kochać go. W sposób oczywisty odnosi się to do relacji z Bogiem. Wszystko takie oczywiste, ale kiedy pojawia się zła wola, nie poradzi sobie nawet najlepszy adwokat.    

ks. dr Adam Dynak