Komentarz Czwartek 11 października

Czwartek, 11.10.2018 r.

 

Pierwsze czytanie: Ga 3,1-5

Święty Paweł nie może się nadziwić postępowaniu Galatów. Ich "nierozumność" polega na tym, że poznali Chrystusa ukrzyżowanego i otrzymali Ducha Świętego, po czym zaczęli pokładać ufność w Prawie, to znaczy w swoich uczynkach, w ludzkiej sprawiedliwości. Doświadczyli łaski i zapomnieli, że tylko i wyłącznie ona może ich uczynić sprawiedliwymi. Pomyśleli, że są sprawiedliwi przez swoje uczynki, że mogą zatem zasłużyć na Ducha Świętego i cuda będące wyrazem miłosierdzia Boga.

Duch Święty jest jednak Ojcem ubogich, tych, którzy nic nie mają. To On uświęca i usprawiedliwia - czyni sprawiedliwym, to On - Duch Jezusa, upodabnia chrześcijanina do Jezusa. Ale na Niego nie można zasłużyć. O Niego trzeba prosić. Dzięki Niemu widzimy, jak bardzo nie zasługujemy na zbawienie oraz jak "wielkich rzeczy doznajemy" dzięki łasce Boga. Łasce, która jest darmowa, na którą co prawda nie zasługujemy, ale do której możemy - przez wiarę - przylgnąć, tzn. być posłusznymi, współdziałać z nią.

Obyśmy dzisiaj zachwycili się darmowością łaski i zostali przemienieni przez wdzięczność - oto za mnie, niesprawiedliwego człowieka, Syn Boży wydał swoje życie, dał mi Ducha Świętego, aby mnie prowadził i uświęcał, działa cuda w moim życiu, żebym doświadczył wielkości i darmowości Jego miłości do mnie.

 

Psalm responsoryjny: Łk 1,69-70.71-73.74-75

Duch Święty pozwala nam - jak Zachariaszowi - widzieć wielkie dzieła Boże i być przepełnionym wdzięcznością. Zachwycać się mocą i wiernością Boga, który wyrywa nas
z ręki nieprzyjaciół, a wśród nich z jednego z potężnych nieprzyjaciół człowieka - lęku, abyśmy mogli żyć w prawdziwej wolności, w uwielbieniu.

 

Ewangelia: Łk 11,5-13

Jak bardzo potrzebujemy Ducha Świętego! Jak bardzo Go pragniemy lub powinniśmy Go pragnąć! Bez Niego nic nie jest piękne ani dobre, sprawiedliwe ani czyste. Bez Niego nie ma życia. Dzisiejsza Ewangelia zapewnia nas, że Ojciec udzieli tym, którzy Go proszą, Ducha Świętego. Zatem wiedzmy, że Duch Jezusa, Duch Święty, Pocieszyciel, Dar Ojca jest z nami. Życie chrześcijańskie polega na tym, by Go nie zgubić, by słuchać Jego głosu, by zaprzyjaźnić się z Tym, który jest Duszą mojej duszy. Dlatego niezbędna jest wewnętrzna cisza człowieka, który jest skupiony, który nie pozwala, by rozmaite rozproszenia odciągnęły go od jego prawdziwego Skarbu.

Katarzyna Dzierżanowska