Strona główna > Aktualności > Ogłoszenia parafialne > Komentarz Piątek 12 października

Komentarz Piątek 12 października

Piątek, 12.10.2018 r.

 

Pierwsze czytanie: Ga 3,7-14

Prawo oczywiście nie jest przekleństwem, ale przekleństwo jest efektem działania Prawa, bo ono oskarża nas nieustannie. Jezus - jedyny Sprawiedliwy - stanął po stronie grzeszników, był z nami solidarny aż do tego stopnia, że można było - patrząc na Niego, gdy umierał na krzyżu - pomyśleć słowami Księgi Powtórzonego Prawa: "Wiszący jest przeklęty przez Boga." Jezus bierze na siebie całe przekleństwo grzechu, całe nasze przekleństwo. Jego postępowanie jest dokładnym przeciwieństwem grzechu pierworodnego: Chrystus nie ukrywa się, nie zrzuca winy na innych, nie udaje niczego, nie usprawiedliwia się, choć jest Sprawiedliwy. I oto błogosławieństwo obiecane Abrahamowi, niespełnione wówczas, błogosławieństwo dla wszystkich narodów, może się teraz - w Chrystusie - spełnić. Historia zmienia swój sens - wstecz, przekleństwo grzechu zostaje odwrócone w błogosławieństwo, miłość Chrystusa zwycięża wszystko, coś zmienia się także we mnie: dana mi jest łaska wiary, dzięki której mogę przylgnąć do Chrystusa, złożyć w Nim całą nadzieję. Dzięki wierze przylegam do Jezusa tak ściśle, że to On żyje we mnie. Wiara zatem - trwanie w Chrystusie - czyni mnie sprawiedliwym. Sprawiedliwe czyny są bowiem skutkiem, nie zaś przyczyną usprawiedliwienia.

 

Psalm responsoryjny: Ps 111,1b-2.3-4.5-6

Jak nie uwielbiać Pana, który jest sprawiedliwy i usprawiedliwia, który jest miłosierny i łaskawy. Gdy myślimy o Chrystusie - jedynym Sprawiedliwym, który utożsamił się tak głęboko z grzesznikami, że można by pomyśleć o Nim jako o przeklętym, podczas gdy to On jeden był sprawiedliwy - jak nie chwalić Pana z całego serca? Możemy chwalić Pana w "radzie sprawiedliwych", bo to On sam nas - grzeszników - czyni sprawiedliwymi, dzięki swojej sprawiedliwości, która będzie trwała zawsze, dzięki swojemu nieskończonemu miłosierdziu. 

 

Ewangelia: Łk 11,15-26 

Zły duch sieje w nas zamęt, niepokój, wprowadza wewnętrzne kłótnie i rozłamy. Ale przychodzi Pan Jezus, który palcem Bożym, mocą Bożą, wyrzuca złego ducha. Tym palcem, który sprawia, że głusi słyszą, chromi chodzą, niewidomi wzrok odzyskują. Przychodzi Królestwo Boże, Chrystus jest tym Królestwem. Dlatego trzymajmy się Chrystusa i nie bójmy się: On jest nieskończenie mocniejszy od złego ducha.

Katarzyna Dzierżanowska